środa, 2 lipca 2014 |

Chicago- mecz, spacer, chinatown

Dzisiaj duuuużo zdjęć, ale w końcu po to jest ten blog :) We wtorek pojechaliśmy spontanicznie do Chicago, z powodu braku prądu nie mogliśmy oglądać  meczu w domu.














Reakcja fanów po golu USA! 








Stadion z zewnatrz





































W drodze do Chinatown







Bubble tea


W środę większość dnia spędziliśmy w domu. A to moje śniadanie w Dunkin Donuts.
Kanapka z jajkiem i bekonem.

I moja zabawa w grafika na snapchacie