Moje ulubione jedzonko (nie tylko na śniadanie) z Panda Express- makaron z krewetkami.
I chińskie ciasteczka z wróżbą!
A popołudniu wybraliśmy się na 'Demolition Derby', coś podobnego do zawodów Monster Truck.
Nasze bilety
A tu zdjęcie przedstawiające co zjedliśmy niezdrowego na kolację, czyli około północy. Fast food 24/7 :P
Aby wejść dostawaliśmy kolorowe 'bransoletki' z papieru.








