Dostałam miejsce jednym z ostatnich rzędów na środku, gdzie były trzy siedzenia. Natomiast rząd przede mną miał cztery, czyli siedziałam między dwoma ekranami. Przesiadłam się, co sprawiło że siedziałam sama. A ten pan na zdjęciu to też polak.
Żegnaj Ameryko ;(
Mój obiad. Makaron z marchewką i niedobrym groszkiem, sałatka, ciastko (pyszne jak zwykle), herbatnik i napoje do wyboru.
Mieli Lego Movie!
Drugi posiłek- bułka, wędliny, ser, babeczka z borówkami, jogurt i sok pomarańczowy.











